Pora na deser od Pana Kota

Na pierwszy rzut oka może wyglądać jak zwykły budyń, ale to coś o wiele pyszniejszego! Ten kremowobiały deser, o wyjątkowym smaku, pokryty owocowym sosem jest po prostu najwyższą formą mlecznego przysmaku. Mówimy tu oczywiście o pochodzącej z Włoch receptury panna cotta, jednego z najbardziej zachwycających deserów tradycyjnej kuchni włoskiej. Miejsce pochodzenia panna cotty to region…

Przysmak normański. A może rumuński?

Tak, tak, wiem, że nie było nas dość długo. Mieliśmy na głowie nieco TOCOINNEGO – bo uroczystości rodzinne – bardzo ważne!, bo nasi cudowni Goście z Brukseli, bo Hania w nagraniach teledysku Małego TGD (TUTAJ zobaczycie, że wyszło naprawdę wspaniale!). I całe trzy tygodnie od naszego ostatniego spotkania przeleciały nie wiadomo kiedy i dokąd. Zrobiło…

Mazurek śmietankowy w foremce

Wielki Tydzień. Czas, kiedy kończymy wiosenno-świąteczne sprzątanie, bo myśli biegną już ku ważniejszym sprawom. Od czwartku będziemy intensywnie przeżywać piękno liturgii nabożeństw Triduum Paschalnego. Czekamy na tę Paschę i obietnicę nowego. Zanim jednak nadejdą te dni, czas na kolejny przepis przed-świąteczny. Piszę „przed-świąteczny”, bo dzisiejszy wypiek jest idealnym łącznikiem pomiędzy dniem dzisiejszym a czasem Świąt….

Drożdżowy placek maślany, bo Wielkanoc tuż za progiem

Zrobiło się późno. Więc dziś zwięźle – bez opisów i historii, bo przepis jest warty wypróbowania, żebyście już jutro mogli cieszyć się smakiem tego wyjątkowego ciasta. Z własnych, domowych doświadczeń powiem Wam tylko, że kiedy wyjmiecie je z piekarnika, warto przyłożyć ucho. Ciasto wydaje zachęcające odgłosy, słychać lekkie ssanie powietrza, cukier się skleja… A po…

Portugalski specjał pastéis de Belém

Dziś podam przepis na najsłynniejszy deser Portugalii „pastéis de nata„. Jest to rodzaj tarty z kremem jajecznym, znanej dziś i pożądanej niemal na całym świecie. A wszystko zaczęło się u Ojców Hieronimitów w Belém… Na początku XIX wieku, w Belém, obok klasztoru Hieronimitów (Mosteiro dos Jerónimos) powstała rafineria cukru trzcinowego dołączona do działającego tam sklepiku….

Ostatki, ostateczki… i deser panettone

Jest kilka legend o pochodzeniu włoskiej wersji drożdżówki, czyli ciasta „panettone”. Mnie najbardziej podoba się opowieść nawiązująca do nazwy tego przysmaku. „Panettone” w dosłownym tłumaczeniu na język angielski może oznaczać „duży chleb”, ponieważ słowo składa się z rzeczownika „panetto”, czyli ciasto oraz sufiksu „one” – po angielsku „jedno”, co w tym wypadku oznaczać będzie „duże”….

Fit: cool and sweet

Na początek – historia „z życia wzięta”. Otóż pewna kobieta – ona – podróżowała samochodem przez Europę. W czasie postoju na tzw. MOP (miejsce obsługi podróżnych) wyjęła z torby puszkę z ciasteczkami. Ponieważ sama je przygotowała, wiedziała, że są wspaniałe, smakują świetnie, a co najważniejsze – są FIT! Puszkę postawiła na stole, wyjęła książkę i…

Zimowy przysmak na kruchym

Stołówkowe obiady na ogół nie cieszą się przesadnym uznaniem wśród tych, którzy muszą je jeść, choć czasem niezasłużenie. Tymczasem taka oto scenka: Jak nazwie Pan TO ciasto? – pyta jeden z klientów. A jak smakuje? – odpowiedział pytaniem kucharz. Jak klej! – rzucił klient. Ach, w takim razie to szarlotka, ciasto śliwkowe smakuje jak mydło….

Tort z Karlsbadu – smakuje od razu, choć niektórzy mówią, że najlepiej dzień lub dwa później

To był grudzień roku 2005. Wtedy zaczęłam śledzić przepisy w miesięczniku „Kuchnia„. Korzystałam jeszcze z co najmniej dwóch innych czasopism kulinarnych, które jednak nie dotrwały dzisiejszych czasów. Na pewno jednak to na okładce „Kuchni” z grudnia 2005 zobaczyłam TO ciasto. Torcik karlsbadzki. Dziś przygotowałam go po raz… pierwszy. I od razu wprowadziłam modyfikacje, które –…

Gdy upieką się cynamonowce…

To znaczy, że już Święta, że już blisko kolęda. Że Mikołaj przyjedzie do dzieci, hej! Starszaki, jak leci:) Tak śpiewają moje dzieci, kiedy tuż przed Wigilią, we w miarę uporządkowanym pokoju siadają pokotem z różnymi „próbkami” naszych świątecznych potraw i ciast, by po raz kolejny obejrzeć film „Ekspres Polarny”. Wiemy wówczas, że za kilkanaście godzin…

Świąteczne spekulacje i nie tylko

Kontynuujemy przedświąteczną wędrówkę po wypiekach – dziś część druga. Są przepisy, które chętnie zapożyczamy od innych. Dzisiejszy właśnie do takich zapożyczonych należy. A dotyczy ciasteczek speculatius (speculoos w Belgii lub speculaas w Holandii), które pochodzą z obszaru holenderskiego Dolnego Renu i są uznawane za tradycyjne herbatniki Świętego Mikołaja już od wielu, wielu lat. W krajach…