Świąteczne spekulacje i nie tylko

Kontynuujemy przedświąteczną wędrówkę po wypiekach – dziś część druga. Są przepisy, które chętnie zapożyczamy od innych. Dzisiejszy właśnie do takich zapożyczonych należy. A dotyczy ciasteczek speculatius (speculoos w Belgii lub speculaas w Holandii), które pochodzą z obszaru holenderskiego Dolnego Renu i są uznawane za tradycyjne herbatniki Świętego Mikołaja już od wielu, wielu lat. W krajach Beneluksu Mikołaj zawsze przynosi speculatius kiedy odwiedza dzieci w domu. Pierwszy raz jedliśmy te wyborne ciasteczka w roku (niech sobie przypomnę…) 2008, u naszych Przyjaciół w Brukseli. Dla Belgów i Holendrów to smakołyki narodowe, wypiekane tradycyjnie w przeddzień (a więc wigilię) dnia Świętego Mikołaja. W wielu niderlandzkich miastach organizowane są również zawody w wypieku olbrzymich speculoosów w kształcie Mikołaja – niedawny wpisany do Księgi Rekordów Guinessa rekordzista ważył 40 kilogramów, miał 2,05 m wysokości i 1,10 m szerokości, przy czym ciasto miało grubość jedynie 1,6 cm. Moje małe speculoosy powstały dziś – w Mikołajki.

Przepisów jak na większość pysznych wypieków jest wiele. Ja podaję ten, z którego właściwie bez zmian i ulepszeń, korzystam od lat. Zanim przystąpimy do dzieła jeszcze dwie kwestie: podziękowania dla Luizy za pastę speculoos (jest znakomita!), bez której dziś bym nie wystartowała.

speculoos_6

Druga sprawa to foremki – te na zdjęciach są silikonowe, kupione w sklepie internetowym. Uważa się, że holenderska nazwa speculaas (lub speculoos w Belgii) pochodzi od łacińskiego speculum, które oznacza lustro. Speculoos są bowiem lustrzanym odbiciem rzeźbionych drewnianych form w których są pieczone i najczęściej występują w postaci ciasteczek w kształcie wiatraka, gwiazd betlejemskich, Mikołajów, ale mogą przybierać dowolny kształt. Oczywiście najlepiej byłoby korzystać z form drewnianych (Święty Mikołaju, jeżeli nie za późno na uzupełnienie listy podarunków, jaką przesłaliśmy, to bardzo chętnie:)), ale nawet te wycinane zwykłą foremką lub radełkiem ciasteczka nie stracą swojego urokliwego charakteru.

Będziemy potrzebować:

  • 300 g mąki pszennej;
  • 100 g cukru muscavado (daje piękny kolor i karmelowy smak);
  • 125 g schłodzonego masła;
  • 3-4 łyżki mleka;
  • 1 łyżka pasty speculoos;
  • przyprawy: po pół łyżeczki cynamonu, imbiru, gałki muszkatołowej oraz mielonych goździków.

Wszystkie składniki zagnieść. Ciasto zawinąć w folię i schładzać w lodówce przez min. 2 godziny. Rozwałkować na grubość ok. pół centymetra i wypełnić foremki lub wyciąć ciasteczka. Ułożone na blasze piec w temperaturze 175°C przez 10-15 min. Cieszyć się efektem!

A ponieważ przepisów świątecznych jest wiele, aby nie trwonić pozytywnej energii, która zawsze powinna towarzyszyć tego rodzaju działaniom oraz czasu, jaki wygospodarowaliśmy chłodząc nasze speculoosy, proponuję jeszcze jeden. Tym razem na ciasteczka kruche – maślane i waniliowe (czyli 3 w jednym). To klasyczne herbatniki, które w towarzystwie aromatycznej herbaty, doskonale sprawdzą się jako antidotum na nadchodzącą zimę.

Przygotujmy:

  • 400 g mąki;
  • 100 g cukru pudru;
  • 200 g masła;
  • 1 jako;
  • 2 łyżki ekstraktu waniliowego;
  • ziarenka z połowy laski wanilii;
  • szczyptę soli.

Masło należy utrzeć z cukrem na gładką masę. Dodać jajko, wanilię i zagnieść z mąką. Schłodzić przez 20 do 30 min. Następnie rozwałkować na placki ok. 5 mm. Ja wykorzystałam nowiuteńki wałek tłoczony w świąteczne wzory (po upieczeniu nie bardzo je widać). Można wycinać dowolne kształty!

ciasteczka_5ciasteczka_4ciasteczka_3

Piec w temperaturze 200°C przez 5-6 minut. Po wyjęciu i przestudzeniu można podawać. Ciasteczka są pachnące, kruche i naprawdę pyszne.

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Na dziś to wszystko. Za tydzień kolejna porcja przedświątecznych wypieków – ale odejdziemy od ciasteczek i pierników. A na czas bezpośrednio przed Bożym Narodzeniem przygotowuję coś naprawdę ODLOTOWEGO! Do zobaczenia!

2 Komentarze Dodaj własny

  1. Nipohc's awatar Nipohc pisze:

    Och! Anetko! Dziękuję za ten przepis! Moja Luiza uwielbia je i zawsze przywozi z wyjazdów! Zrobię niespodziankę jej na święta! Tylko mam nadzieję, że w ,,Kuchnie Świata” znajdę pastę, bo na sklep internetowy to już za późno pewnie!

    Polubienie

  2. tocoinnego's awatar tocoinnego pisze:

    Pastę „S” powinnaś znaleźć, ale sklep internetowy z dostawą do paczkomatu powinien sobie świetnie poradzić z przesyłką we właściwym, przedświątecznym terminie:) Wszystkiego dobrego!

    Polubienie

Dodaj odpowiedź do Nipohc Anuluj pisanie odpowiedzi