Mam nadzieję, że odpoczęliście po świątecznym jedzeniu, po wszystkich żurkach, bigosach, pasztetach, mazurkach i sernikach… U nas było znakomicie. Zresztą nie tylko i nie przede wszystkim z powodów kulinarnych. To były bardzo, bardzo duchowe Święta Wielkanocne. A dzisiaj chcę Was zaprosić na coś całkowicie innego, wręcz na kuchenne Antypody. Dziś przepis na australijskie ciastko zwane…