Pierniki na św. Katarzyny

Dzisiejszym odcinkiem rozpoczynamy cykl o świątecznych wypiekach. Wszak za niecały miesiąc Boże Narodzenie! Na początek spoglądamy kilka dni wstecz, do 25 listopada. Bo zgodnie z wielowiekową tradycją to właśnie w dniu św. Katarzyny Aleksandryjskiej – patronki piekarzy – rozpoczyna się wypiek katarzynek, najsłynniejszych pierników. Katarzyna Aleksandryjska nie bez powodu wspiera także kolejarzy, literatów, adwokatów i…

Więcej niedzielnej radości

Niedziela, niedziela, czas radości i wesela… Tak kilkanaście lat temu śpiewała Arka Noego. My te minioną niedzielę spędziliśmy rodzinnie i radośnie – czyli tak, jak być powinno. Dodaliśmy także odrobinę kulinarnej radości w postaci pysznych ciasteczek w kształcie zawijasów (albo ślimaków). Ciasteczka były fantastycznie chrupiące, w środku miękkie oraz słodkie (tyle, ile powinny). Do tego…

Na deszcz i niepogodę…

Zaczyna się robić grypowo, katarowo… Ale jest coś, co naprawdę pociesza. Mamusiu, upieczemy rogaliki? No pewnie! To bardzo prosty przepis, nadający się świetnie do wspólnego z dziećmi działania w kuchni. I chociaż dawno z niego nie korzystałam, to stwierdzam z przekonaniem, że wypiekom niczego nie brakuje. A do tego, jak mówi nasz zaprzyjaźniony Pan Lutnik:…

Bene-luxowe inspiracje część I

Mąż, który podróżował, zna wiele rzeczy i mądrze przemawiać będzie, kto ma wielkie doświadczenie. Syr. 34,9. Ten króciutki fragment z księgi Mądrości Syracha jest jednocześnie myślą przewodnią książki, która już niebawem… Ale do rzeczy. Pisałam już na Tocoinnego, że uwielbiam podróżować. Każde doświadczenie z kolejnego wyjazdu jest niezwykle cenne i piękne! Tym razem wybraliśmy się…

No, to ptysie

Czas, który spędzamy z Przyjaciółmi jest zawsze szczególny i bezcenny.Kiedyś przeczytałam, że nie jest ważne, jak wielki masz dom – ważne, ilu gości w nim przyjmiesz. To bardzo, bardzo pasuje do mnie. Lubię przyjmować gości, lubię wspólne biesiadowanie i lubię, kiedy im smakuje:) Zajrzymy do Was wieczorem na szybką kawę. OK! Czasu wprawdzie niewiele, zatem…

Lato, śliwki (i tulipany vel pazurki)

Bardzo, bardzo lubię ten letni czas. Z samego rana w sobotę wybrałam się na targ. I już są! Duże, piękne, dojrzałe, fioletowe i pachnące: ŚLIWKI! A wraz z nimi wiele pomysłów na niedzielny podwieczorek. A pierwsze śliwki, podobnie jak wiosenne kwiaty, wnoszą do domu powiew świeżości. I znowu się chce przygotować coś przepysznego! Zatem bierzemy…

Od czegoś trzeba zacząć

Przygoda z gotowaniem? Moja zaczęła się bardzo (bardzo) dawno temu. Pochodzę z rodziny, w której (jak mi się wydaje) kobiety zawsze świetnie gotowały. Obie moje babcie miały „smak”, który bardzo trudno dziś powtórzyć. Te pierogi, zupy, gołąbki (zwane „kapustą faszerowaną”), ciasta i desery… Mmmm! Z dzieciństwa pamiętam także kruche ciasteczka z cukrem. Pieczone oczywiście w…