Taka pyszna pasta asciutta

Moja mama mieszka we Włoszech. Tzn. mieszka tam od lat z przerwami na pobyty w Polsce. Kiedy przyjechała do kraju po raz pierwszy, w piątkowy wieczór przygotowała coś, co nasze dzieci ochrzciły jako „pasta shuta”. Przepis domowy, więc niekoniecznie znajdziecie odpowiednik w innych źródłach. Smakuje pysznie i sądzę, że w związku z rozpoczęciem Światowych Dni…

Kapusta – jednak nie taka pusta

Poszukiwanie kulinarnych inspiracji to fascynujące zajęcie. Posiadam kolekcję wspaniałych książek kucharskich – kupuję je i dostaję od przyjaciół. Wiedza w nich zebrana – bezcenna, chociaż dziś w zasadzie wszystko (prawda?:)) można znaleźć w Internecie, ale książka to zawsze książka. Tę moją pierwszą dostałam od Taty, kiedy miałam 12 lat. Książka wydana w 1980 r. przez…