Wigilia Paschalna. Ostatnie godziny przygotowań do Świąt – choć może lepiej zorganizowani już mają wszystko przygotowane? Ja jeszcze nie, ale finiszuję! I na te ostatnie godziny zostawiam sobie pieczenie mazurków. Tak naprawdę zaczęłam w środę, na „gościnnych występach” u Luizy i jej Mamy. Mam nadzieję, że tamte, środowe wytrzymają próbę czasu i będą dobrze smakowały. A dla Was wszystkich mam przepis na niezwykły przysmak bałkański.

Mazurki to pyszne wielkanocne ciasta. Ale nie wszyscy je lubią – nawet wśród moich domowników jest dwóch przystojniaków, którzy za nimi nie przepadają. Sernik, szarlotka, murzynek, czy zwykła drożdżówka – zawsze i w dużych ilościach, ale mazurki… Natomiast przysmak bałkański przyjmowany jest przez wszystkich bardzo, bardzo chętnie, więc dziś trafił do piekarnika na tzw. „pierwszy rzut”. Dodam, że przepis na przysmak bałkański jest zmodyfikowaną wersją migdałowych ciasteczek w karmelu, które w książce „Caffe Italia: Indulge in Italian Coffee Culture at Home with Over 30 Delicious Recipes” zaprezentowała Liz Franklin.
Będziemy potrzebować:
spód:
180 g miękkiego masła
100 g drobnego cukru
2 żółtka
300 g mąki pszennej
wierzch:
120 g masła
150 g drobnego cukru
2 łyżki miodu
150 g migdałów w płatkach
Forma do pieczenia o wymiarach: 30x40cm , możecie skorzystać z blachy z wyposażenia piekarnika
Jak to robimy?
Z podanych składników zagniatamy jednolite, gładkie ciasto. nie trzeba chłodzić w lodówce ale ja, już rozwałkowane, wkładam na chwilę. Piekarnik nagrzewamy do 180°C. Formę wykładamy papierem do pieczenia i układamy rozwałkowane ciasto.
Na patelni rozpuszczamy masło z cukrem i miodem. Kiedy zacznie się karmelizować, dodajemy migdały. Dokładnie mieszamy do połączenia składników, zdejmujemy i gorącą masę wylewamy na ciasto. Wygładzamy nożem, wstawiamy do piekarnika i pieczemy ok. 20 minut do zrumienienia.

Po tym czasie wyjmujemy ciasto z piekarnika i jeszcze ciepłe kroimy na kwadraty lub trójkąty.
Ostudzone ciasteczka delikatnie twardnieją. Niezwykle maślany smak, chrupkość migdałów zanurzonych w miodzie…Cóż mogę powiedzieć więcej. Spróbujcie sami!
Zatem moi Mili: życzę Wam pięknych i błogosławionych Świąt Wielkiej Nocy. Niech zmartwychwstanie Pana Jezusa przyniesie Wam wiele radości, wiary i nadziei.
I niech będzie wszystko NOWE!
Do zobaczenia!