Mini zapiekanka ziemniaczana

dnia

Zauważyłam, że w tytułach kilku poprzednich odcinków pojawia się słówko „nie”. Jeżeli się głębiej zastanowić, to taka figura może sprzyjać zwróceniu uwagi, bo skoro coś nie jest tym, o czym wydaje się, że piszę, to być może w treści ukryte są ciekawsze treści, niżby wynikało to wyłącznie z podania prostej formuły na przyrządzenie dania lub smakołyku. Może też być tak, że samo danie nie jest tym, za jakie je uważamy i dopiero odkrycie go lub przyrządzenie w sposób innych niż tradycyjnie znany, wydobędzie całą niesamowitość smaków i aromatów. A może po prostu pisze tak, jak często słyszę w moim otoczeniu: że „i NIE chodzi o…” (i tu okazuje się, że dokładnie o to chodzi!) albo „i chociaż myślimy, że jest tak, to w rzeczywistości jest inaczej” (czyli NIE jest tak, jak myśleliśmy, tylko – no właśnie, jak?).

Te pokrętne przemyślenia doprowadziły mnie do wniosku, że trzeba iść prostszą drogą. Dlatego na dziś wybrałam prosty przepis na proste danie, które wygląda i smakuje dokładnie TAK, jak się tego można spodziewać. Co nie znaczy, że nie możecie zaskoczyć Waszych domowników i gości, kiedy wykorzystacie te proste składniki, by przygotować naszą dzisiejszą mini zapiekankę z ziemniaków. Bierzmy się do gotowania!

zapiekanka_mini_01

Będziemy potrzebować:

  • ziemniaki;
  • plastry chudego wędzonego bekonu;
  • 2-3 jajka;
  • kilka łyżek tartego żółtego sera, gouda lub cheddar;
  • szklanka jogurtu naturalnego lub śmietanki 18%;
  • sól, pieprz;
  • rozmaryn, kminek lub inne ulubione zioła;
  • parmezan;
  • oliwa z oliwek.

Jak to robimy?

Ziemniaki obrać, pokroić na plasterki włożyć do garnka z zimną wodą, posolić. Kiedy woda zacznie wrzeć gotować jeszcze kilka minut, tak żeby były miękkie ale nie będą się rozpadać. Odcedzić na sicie lub durszlaku. Możecie również użyć ziemniaków pozostałych z obiadu, z poprzedniego dnia.

Jajka roztrzepać w oddzielnej misce razem ze śmietanką lub jogurtem naturalnym, tartym żółtym serem, doprawić solą (szczyptą, pamiętajcie, że bekon jest słony) oraz pieprzem, dokładnie wymieszać.

Żaroodporne foremki posmarować, używając pędzelka, oliwą z oliwek. następnie boki wyłożyć plastrami boczku. układać plasterki ziemniaków, posypują utartym w moździerzu rozmarynem i kminkiem.

zapiekanka_mini_02

Wlać mieszankę jajeczną. Wierzch posypać świeżo startym parmezanem i skropić odrobiną oliwy.

 

Wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 15-20 minut plus kilka minut w opcji grill, żeby zrumienić. Nie zachowały się niestety zdjęcia zapiekanki po wyjęciu z pieca (ach, ta technika!). Ale Magda jadła i chwaliła!

 

Mini zapiekanka może być dobrym starterem do większej kolacji lub samodzielnym daniem, które podacie, kiedy wszyscy czują głód, ale nie zamierzacie spędzić w kuchni długich godzin. Można ją podać z kefirem, zsiadłym mlekiem lub ajranem – mleczny dodatek na pewno podkręci smak tej prostej zapiekanki. Tak, będzie Wam smakowało!

Do zobaczenia w kolejnym odcinku!

Dodaj komentarz