
- 4 szklanki mąki pszennej;
- 1 szklanka mleka;
- 1 ciepła letniej wody;
- drożdże suszone (8 g);
- 1 łyżka masła;
- 1 łyżka cukru;
- 1 łyżka soli.
Mleko podgrzać, dodać masło (powinno się rozpuścić). Do dużej miski wlać wodę, mleko z masłem, cukier, sól i drożdże. Dokładnie wymieszać. Następnie wsypywać po 1 szklance mąki mieszając łyżką (lub mikserem na wolnych obrotach), aż do uzyskania gładkiej i luźnej konsystencji. Pozostawić do wyrośnięcia ok. 1-1,5 godz.
Po tym czasie uformować 4 bagietki, wyłożyć na lekko natłuszczoną blachę. Zostawić na chwilę, żeby ciasto odpoczęło. Następnie do pieca – pieczemy w temperaturze 250°C przez ok. 10 minut, po tym czasie należy zmniejszyć temperaturę do 200°C i piec aż do zrumienienia. Teraz praktyczna porada: żeby skórka bagietki była chrupiąca, należy wstawić na dno piekarnika małą blaszkę (np. keksówkę) z wodą. Wyjmujemy i jemy – od razu, ciepłą z masłem (czosnkowe jest świetne).

Albo… przygotowujemy pyszne przekąski z bagietkami w roli głównej. Polecam ten drugi wariant!
A zatem – jak niezwykle estetycznie, smacznie i zaskakująco podać bagietki? Inspiracje zaczerpnięte od dwóch MGNW (Mistrzów Gotujących Na Wizji:)).
Sposób I: bagietka z szalotkami, suszonymi pomidorami i serem camembert.
Sos z szalotek wymaga nieco cierpliwości i przygotowań, ale zapewniam, że to niezwykłe doznanie dla każdego smakosza. Potrzebujemy:
- 10 szalotek;
- 1/2 szklanki brązowego cukru;
- 3 łyżki masła;
- 300 ml octu balsamicznego;
- 100 ml czerwonego, wytrawnego wina.
Cukier należy skrystalizować w głębokim rondlu, dodać obrane z łupin szalotki i masło. Wlać ocet balsamiczny i wino. Dusić na małym (wręcz bardzo małym) ogniu przez godzinę. Dodać przyprawy: sos będzie słodko-kwaśny, warto poeksperymentować z pieprzem kajeńskim, słodką papryką i czerwoną czubrycą. Pod koniec gotowania sos będzie wyglądać tak:

Co dalej? Na bagietki wyłożyć posiekane suszone pomidory i wstawić je do piekarnika nagrzanego do 120°C, by się podpiekły. Równocześnie do piekarnika należy włożyć cały ser camembert. Na podgrzane bagietki wyłożyć sos z szalotek, polać roztopionym camembertem (pięknie wypłynie po przekrojeniu), obowiązkowo dodać rukolę lub roszponkę. Rozkoszować się, ekscytować, sięgać po kolejną porcję!!!

Sposób II: bagietka z serem cheddar i rozmarynem.
Upieczone bagietki porozrywać na nieduże kawałki. Operacja rwania pieczywa jest tutaj istotna ze względów wizualnych – fragmenty urywanego pieczywa wyglądają niezwykle rustykalnie i smakowicie. Rozmaryn ucieramy w moździerzu i zalewamy oliwą z oliwek (z pierwszego tłoczenia).
Bagietki polewamy oliwą z rozmarynem i wykładamy cząstki sera (dość grube plastry). Zapiekamy w temperaturze 150°C do momentu rozpuszczenia sera. Wykładamy na tacę i częstujemy się do woli.

Jak napisała Katie Saint, znana brytyjska autorka artykułów kulinarnych: Ponad cztery wieki doświadczeń, rewolucja i wiele innych zdarzeń doprowadziło nas do poznania wypieku bagietek – pieczywa, które dziś wszyscy znamy i kochamy!
Smacznego!